RSS
poniedziałek, 22 listopada 2010
Uciekam...

A właściwie się przenoszę na www.decomarrys.blogspot.com

Ponieważ jestem leniuchem a większość blogów które czytam jest na blogspot, będzie mi łatwiej.

Poza tym uważam, że obsługa tam jest dużo łatwiejsza co umili mi życie.

Zapraszm wszystkich którzy mnie tu odwiedzali i nowych też!!!

DO ZOBACZENIA

12:32, decomarrys
Link Komentarze (1) »
piątek, 19 listopada 2010
Kolorowo

Za oknami szaro, a u mnie bardzo kolorowo.

 

 

Jak przeglądam inne blogi to na większości już święta tylko u mnie wiosna.

Ale to musi się skończyć bo czas goni.

A przez to siedzenie na internecie i podziwianie prac innych, moje leżą w koncie, nie mówiąc już o zaniedbaniu prac domowych;)))

14:38, decomarrys
Link Komentarze (4) »
środa, 17 listopada 2010
Candy " Polowanie na anioła"

Wszystkie są wspaniałe, mam nadzieję że coś wygram, bo z uszyciem nie wiem jak będzie :(

u Berceuse

U Ambrozji

14:12, decomarrys
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 listopada 2010
Już dotarła...

Dotarła już moja paczuszka z wymianki świątecznej.

Prezent przygotowywałam dla Moteczka, i chyba się podobał bo bardzo ładnie o nim pisze u siebie.

Był to dla mnie nielada stres, ponieważ to moja pierwsza wymianka, ale myślę że poszło całkiem nieźle.

Zobaczcie sami.

 

 

09:16, decomarrys
Link Komentarze (3) »
piątek, 12 listopada 2010
Coś nowego.

Zrobiłam szczotkę dla mojej córci, w planie jest jeszcze szkatułka na gumki i spinki.

Jako, że mała nie chce się wogóle czesać, nie mam  się co spieszyć ;)

Mam też butelkę, którą robiłam jakiś czas temu.

Temat trochę nie dziecięcy, bo procentowy. Likier kokosowy... mniam...

 

 

 

 

15:58, decomarrys
Link Komentarze (2) »
piątek, 29 października 2010
Niespodzianka :o)

Ależ miałam minę jak przyszła pani listonosz. Czekałam na przesyłkę z allegro, a tu jakaś dodatkowa paczka. Adres się zgadzał, tylko co to może być?

Otwieram a tam...

Cudowności!!!

Bardzo dziękuję Janeczko nie spodziewałam się tak szybkiej przesyłki.

Całe szczęście, że moja niespodzianka już schnie bo spaliłabym się ze wstydu, że tak się ociągam.

Dostałam wymarzoną frywolitkę, pocichu miałam nadzieję, że jak będę miała to cudo w rękach to możę podpatrzę jak się je robi, niestety nic z tego.

Będę musiała poszukać krok po kroku na jakimś blogu.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.

10:19, decomarrys
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 października 2010
Niemoc...

Ogarnęła mnie jesienna niemoc. Wszędzie piętrzą się zaległości a mi nawet nie chce się ruszyć palcem, nie mówiąc o braku weny.

Poprostu nie ma mi kto dać po głowie.

Jak tak dalej pójdzie to święta zastaną mnie z pustymi rękami, a zamówienia od bliskich wciąż napływają.

Tylko jak się zmobilizować???

12:52, decomarrys
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 października 2010
Troszeczkę słońca

Myślałam że będę pisać częściej, ale nie ma zabardzo o czym. Pokażę tylko moją ostatnią szkatułkę i się zwijam, idziemy z małą poszaleć na dworze. Jest tak ładnie, aż szkoda siedzieć w domu.

09:47, decomarrys
Link Komentarze (2) »
czwartek, 07 października 2010
Moja pierwsza wymianka

Bardzo się cieszę, że będę mogła brać w tym udział.

szczegóły TUTAJ

14:02, decomarrys
Link Komentarze (1) »
wtorek, 21 września 2010
Ostatnie podrygi na łonie netury

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a ja już tęsknię za latem.

Chociaż nie dane mi było nigdzie w tym roku wyjechać, mam małą namiastkę własnego skrawka ogrodu a właściwie rabatki. Wprawdzie ze sztuczną trawą ale zawsze to coś.

Latem często tam własnie przesiadywałam malując i klejąc. Teraz czas się powoli żegnać i wrócić na kuchenny blat :(

Na przypomnienie cieplejszych chwil komplet z bratkami.

 

i kilka wieszaków

 

 

ostatni zrobiony dla mojej córki, razem z tymi tutaj.

14:17, decomarrys
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2